Ładowanie...
Publikacje
Empatia

Ćwiczenia na czas pandemii

29 grudnia 2020

Autor: Magdalena Przybysz

Poniżej publikujemy ćwiczenia z książki Magdaleny Przybysz p.t.: ”Dzienniki choreograficzne”. Projekt zrealizowany w ramach stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

 

Rusz się! Teraz! Natychmiast!

Co dzieje się u Ciebie w ciele w sytuacji stresu? Płycej oddychasz lub wstrzymujesz oddech? Spinasz mięśnie? Zaczyna Cię boleć brzuch, gardło lub plecy? Czujesz paraliż? Kurczysz się? Jesteś bardziej drażliwa/y? Pojawiają się nieprzyjemne myśli? Masz ochotę uciec lub walczyć? Albo przeciwnie zasiedziałeś się i zastygłeś/aś już którąś godzinę przy biurku lub na kanapie? To mogą być objawy, że poziom hormonu stresu- kortyzol został u Ciebie przekroczony i znajduje się powyżej normy. Możesz zrobić wtedy dwie rzeczy, do których masz dostęp od razu i za darmo!

Wyjdź na spacer. Przejdź się po biurze. Zamiast używać windy, wejdź po schodach. Poskacz chwilę. Wyjdź z psem na dłuższy spacer. Włącz muzykę i potańcz. Zrób cokolwiek co sprawi, że chwilę się poruszasz i poczujesz, że krew znów krąży w Twoim ciele, a oddech wypełnia Twoje ciało. . Nie chodzi tutaj o zajęcia fitness,jogi czy pilates lub chodzenie na siłownię czy też uprawianie sportu ( to będzie drugi krok w powrocie do równowagi). Chodzi o to, żeby usunąć z Twojego ciała poprzez prosty ruch hormon stresu. Sam nie wyparuje.

Rusz się! Teraz! Natychmiast!

Detox od smartfona

Ile czasu spędzasz przewijając swojego smartfona? Co ile zerkasz na powiadomienia? Czy ciągle nosisz go przy sobie? Usypiasz z nim przy głowie scrollując wiadomości lub posty? Stopni uzależnienia od komórki jest wiele, ale niezależnie od tego, jak wielki jest Twój złodziej czasu i energii już teraz możesz zrobić jedną lub więcej z poniższych rzeczy:

  1. Odłącz na godzinę smartfona od internetu.
  2. Odmontuj aplikację portali społecznościowych, na których spędzasz najwięcej czasu.
  3. Włącz licznik aktywności i ustal ile godzin maksymalnie chcesz spędzić czasu tygodniowo „na komórce”
  4. Ustaw tryb samolot na godzinę przed zaśnięciem.

Chwilę pobądź zamiast ciągle robić

Żyjemy w kulturze zadań, wyzwań, szybkiego i intensywnego przepływu informacji, presji sukcesu i osiągnięć oraz naciskom na idealne figury świata mody i branży fit. I OK. Mobilizacja i dążenie do celu też są częścią życia. Rownocześnie co z przerwami? Czy ciągle coś robisz? Jeśli odpoczywasz to tylko w zmianie działania? Czy też może pozwalasz sobie choćby na 15 minut pogapienia się w sufit albo w niebo? Potrafisz na moment oderwać się od pracy? Mówisz nie? Planujesz prawdziwe wakacje? Na spotkaniu nie zerkasz na wiadomości tylko jesteś obecn/a w relacji? Dajesz sobie chwilę tylko dla siebie choćby w wannie, samochodzie czy na spacerze? Bądź czujny/a. Tylko Ty wiesz jakie proporcej „robić” do „po prostu być” wspierają Cię, a kiedy przekraczasz czerwoną linię w kierunku zatracenia się w zadaniach.

Playfulness

Playfulness to stan, w którym czujesz radość, zabawę, figlarność, swawolność czy też żartobliwość.:) Czy pozwalasz sobie na taki stan? Jak często? Nauka i praca z elementami zabawy są w porządku! Najnowsze badania z neurobiologii pokazują, że nasz mózg lubi bawić się i uczy się i pracuje wówczas o wiele skuteczniej niż przy zbyt dużej presji czy też nadmiernym stresie.

Przemyśl to. Pozwól dzieciom, pozwól sobie na odrobinę figlarności! HA!

Savasana- pozycja trupa

Tutaj przydałby się rysunek- popatrzcie w internecie

Podłoga, ziemia, trawa, kocyk mogą się okazać Twoimi największymi przyjaciółmi.

Połóż się na plecach, z rękami po bokach, rozłożonymi wnętrzem do sufitu lub nieba.

Nic nie rób, poleż i poodychaj. W tej pozycji klatka piersiowa otwiera się i pojawia się przestrzeń na głębszy oddech. Grawitacja zaczyna działać i możesz rozluźnić barki i biodra. Na oczy możesz położyć coś- koszulkę, woreczek z grochem, czapkę lub kapelusz, wtedy dodatkowo Twój umysł jeszcze bardziej wyciszy się poprzez odcięcie bodźców wzrokowych. Jeśli potrzebujesz podłożyć coś pod głowę (np. kocyk lub wałek lub książkę) -z rób to w taki sposób, abyś czuł/a, że nie ma żadnego napięcia w Twojej szyi. Na uda i biodra możesz od góry położyć np. poduszkę lub koce- to jeszcze dodatkowo przyjemnie rozluźni Twoje nogi.

Dobrego relaksu!

Wyskocz z butów!

Czy zauważyłeś/aś, że większość czasu nasze stopy znajdują się w butach? Czy wiesz, że na stopie znajduje się mnóstwo zakończeń nerwowych, a masaż stóp może zrelaksować Twoje narządy wewnętrzne? Czy wiesz, że chodzenie na bosaka działa stabilizująco na cały układ nerwowy? Wyobraź sobie piorunochron, który nie dochodzi do ziemi. To właśnie robią buty. Ściągnij czasem buty i pochodź na bosaka po piasku, po trawie, ściółce leśnej, może nawet chwilę po śniegu. To takie proste i łatwo dostępne!

separator

Możliwość komentowania została wyłączona.